Posted On 2021-05-02

Zawada – Gidle – Pławno

Radek 0 comments

Jadąc drogą krajową nr 91 skręcamy w lewo. Mijamy obelisk upamiętniający rocznicę odzyskania niepodległości i kierujemy się w stronę wsi Zawada. Pierwszy przystanek tego dnia ma miejsce w Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Niestety nie udaje się nam wejść do środka. Musimy się zaspokoić zwiedzaniem z zewnątrz.

Zawada – dawna wieś książęca, później królewska. Jej początek sięga prawdopodobnie czasów piastowskich. Z badań etymologów wynika, że nazwa osady Zawada pochodzi z wczesnego średniowiecza i oznacza nazwę obronną lub granicę osadnictwa na tym terenie. Może też oznaczać miejsce za wodą, ponieważ od strony Gidel płynie rzeka Warta, a za nią jest wieś. Zawada wraz z Konarami, Śliwakowem, a od 1966 roku z Rudnikami tworzyły klucz królewski Konarski. Starostwa Konarskie we wczesnym średniowieczu zajmowały się hodowlą koni. (…)
Jak każda wieś, tak i Zawada posiada swoją legendę przekazywaną ustnie z pokolenia na pokolenie. Według niej, kiedy król III Sobieski wraz z wojskiem podążał na odsiecz Wiednia i przebywając w klasztorze gidelskim udał się do ówczesnego wojewody sieradzkiego Denholfa do Kruszyny, jego powóz wraz z nim zaczął tonąć przy przeprawie przez Wartę w Zawadzie. Na ratunek królowi pośpieszyli mieszkańcy wsi, a jeden z nich przezwiskiem Miś wyratował króla z topieli, za co król obdarował go przywilejami i nadaniem ziemi.
(…) W XVI wieku wieś podlegała pod Starostwo Olsztyńskie. Powinnością wsi było wystawianie 6 zbrojnych do obrony zamku w Olsztynie lub dostarczanie 6 wozów drewna brzozowego. Według lustracji w 1789 roku dzierżawcą wsi był Ludwig Karsznicki. Wieś posiadała karczmę i młyn w Śliwakowie. Zawada w tym czasie liczyła 82 gospodarzy. Po rozbiorach Polski Zawada wchodzi w skład Ekonomii Gidelskiej gdzie był zarząd dóbr rządowych. Po utworzeniu Księstwa Warszawskiego staje się wsią włościańską z prywatną własnością ziemi.
(…) W 1904 roku rozpoczęła się budowa w Zawadzie kaplicy na ziemi, którą darowali dla wsi Lubomirscy z Kruszyny. Byli oni właścicielami Konar. Budowę kaplicy ukończono w 1907 roku, a 24 sierpnia 1919 została powołana Parafia Św. Apostołów Piotra i Pawła pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Zawadzie, wyodrębniona z parafii Kłomnice, do której wieś należała przez wieki. Do obecnego stanu kościół został rozbudowany w latach 1930 – 1935. W roku 1919 została utworzona w Zawadzie Ochotnicza Straż Pożarna, a w końcu lat 20-stych XX wieku została wybudowana drewniana remiza, którą w 1958 zastąpił obecny murowany budynek. W roku 1929 w Zawadzie wybuchł groźny pożar, który strawił 160 budynków w tym 30 budynków mieszkalnych.
W ostatnich latach największymi zmianami w świątyni była przebudowa prezbiterium, w którym położono marmurową posadzkę, wysuszanie i wykonanie izolacji ścian oraz położenie specjalnego, oddychającego tynku. Dodatkowo świątynia zyskała cztery witraże, a w ostatnim czasie został wykonany remont chóru. Zaś na parafialnym cmentarzu została wykonana brama oraz ogrodzenie przy ulicy Częstochowskiej. ” (źródło)

Jadąc w kierunku Gidli skręcamy w prawo przed Wartą. Znajduje się tu staw hodowlany należący do koła PZW „Warta” w Zawadzie. Można wzdłuż niego przejechać i dalej kierować się wzdłuż rzeki do jej starorzecza. Wąska dróżka otoczona bujną roślinnością prowadzi do betonowej konstrukcji delikatnie spiętrzającej wodę na Warcie i umożliwiające przejście na drugą stronę. Jest to ciche i spokojne miejsce, gdzie można spotkać wędkarzy. Czas niestety nas goni. Jedziemy dalej.

Przy ulicy Częstochowskiej mijamy odrestaurowaną kapliczkę, w okolicy której był niegdyś cmentarz choleryczny.

Jesteśmy w Gidlach. Przed nami Bazylika Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jest to kościół klasztorny dominikanów. Jako jedyny w Polsce przetrwał czasy zaboru rosyjskiego. Wnętrze kościoła bogato dekorowane, wyposażenie XVIII wiek. Najważniejszym obiektem, centrum kultu, jest malutka (9 cm) kamienna rzeźba – figurka Matki Boskiej z 1516 roku, umieszczona w bogatym, rokokowym ołtarzu, koronowana w 1923 roku na „Złotej Górce” – tam gdzie dziś stoi kapliczka z kopią Cudownej Figurki. Maleńką figurkę Matki Bożej według legendy wyorał rolnik Czeczek. Wkrótce zasłynęła ona cudami, a w rezultacie narastającego kultu sprowadzono tu Dominikanów. Całość legendy przedstawiona jest na obrazach w bazylice (więcej). Wśród wiernych powszechnie znane są opinie, że Matka Najświętsza z Jasnej Góry jest głównie lekarką dusz (nawrócenia), a z Gidel (od dominikanów) – lekarką ciał (uzdrawia a nawet wskrzesza). Powszechnie znanymi symbolami tego sanktuarium są: „winko gidelskie” (cudowne, lecznicze) i „kąpiółka” (co roku w pierwszą niedzielę maja odbywa się odpust i „kąpiółka” – uroczyste przeniesienie w feretronie na pobliską Kalwarię i zanurzenie cudownej figurki w winie).

Na południowej wieży znajduje się zegar słoneczny. Po tej stronie sanktuarium, po środku zielonej łąki w otoczeniu stacji Drogi Krzyżowej rośnie Dąb Papieski. Jest to potomek dębu Chrobrego, którego nasiona w 2004 roku polscy leśnicy w czasie jednej z pielgrzymek zawieźli do Watykanu 2,5 kg nasion dębu Chrobrego. Wróciły one do Polski z błogosławieństwem Jana Pawła II.

Wychodząc z placu kościelnego mijamy kapliczkę z wizerunkami świętych. Po drugiej stronie skrzyżowania znajduje się kościół św. Marii Magdaleny w Gidlach, niestety zamknięty do odwołania. Zaliczany jest on do najciekawszych drewnianych budowli sakralnych w Polsce.

„Najstarszy, jednonawowy, modrzewiowy kościół o konstrukcji zrębowej, niegdyś parafialny wzniesiono na przełomie XV i XVI w.  Kościół posiada wysoki, dwuspadowy dach pokryty gontem i sygnaturkę na szczycie, ściany kościoła również pokryte są szalunkiem z gontu. Obecny również drewniany kościół pw. św. Marii Magdaleny jest już prawdopodobnie trzecim zbudowanym na tym samym miejscu. Został przebudowany w 1659 r., remontowany w latach 1765–1769. Kruchta została dobudowana w 1769 r., a zakrystia w 1848 r. W 1888 r. parafia przeniosła się do kościoła pokartuskiego. Dopiero w 1921 r. staraniem ks. Adama Buchowskiego drewniany kościół odrestaurowano.” (źródło)

Ostatnim punktem dzisiejszej wycieczki jest znajdująca się niedaleko Kapliczka Matki Boskiej Gidelskiej. Upamiętnia ona koronację Cudownej Figurki Matki Bożej Gidelskiej w 1923 roku. Skręcamy tu w polną, grząską drogę, gdzie ukazuje się nam piękny widok Sanktuarium i kwitnących drzew na tle zielonych pól. Po drugiej stronie między drzewkami przebiega kilka saren. Buksując bo błocie udaje się wjechać na utwardzoną drogę, przy której stoi wiatrak. Teraz już prosto do domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post

Sokole Góry na niedzielę

Zapowiada się ładny dzień - może uda się odszukać kolejne oznaki wiosny? Na poszukiwania udajemy…

Chorwacja (2)

Nin Dzisiejszy dzień spędzamy częściowo na plaży, a częściowo zwiedzając miasteczko, w którym mieszkamy. Nin…

Chorwacja (1)

W drogę... Wyniki testów negatywne. Popołudnie i wieczór spędzamy na pakowaniu się. Wstajemy o 2…